Aktualności

14-02-2017

W Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego trwają prace nad Programem Wieloletnim Niepodległa na lata 2017-2021, w ramach którego finansowane będą projekty kulturalne dotyczące obchodów stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Z pierwszym dniem lutego bieżącego roku rozpoczęły się konsultacje publiczne Projektu. Spotkania konsultacyjnych odbędą się:
21 lutego 2017 r., o godz. 11 w Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu
28 lutego 2017 r., o godz. 11 w Departamencie Ochrony Zabytków MKiDN, ul. Ksawerów 13 w Warszawie.
Szczegóły dotyczące Programu: http://bip.mkidn.gov.pl/pages/posts/ogloszenie-2102.php[więcej]

04-11-2016

Ilustrowana biografia jednego z najwybitniejszych Polaków, przygotowana na 80-tą rocznicę jego śmierci. Poznamy drogę, jaką przebył, od bogatego paniczyka do ascetycznego męża stanu, wyrastającego ponad swoją epokę.

Charyzmatyczny przywódca i strateg, uwielbiany za życia i po śmierci, otoczony kultem. Budzący sprzeczne opinie wśród historyków i polityków. Jaki był naprawdę ukochany „Dziadek” Polaków?

Publikacja dostępna na stronie "Polityki" --> tutaj

pilsudski.jpg[więcej]

24-11-2016

23 i 25 listopada 2016 r. w Paryżu z inicjatywy stowarzyszenia Ile-de-France en Varsovie i Towarzystwa Historyczno-Literackiego w Paryżu, przy wsparciu Ambasady Polskiej w Paryżu, odbędą się dwie konferencje o Józefie Piłsudskim. Podczas konferencji Muzeum reprezentował będzie dr hab. Paweł Duber.

Pierwsza z konferencji odbędzie się 23 listopada w Bourg-la-Reine, 51 Boulevard du Maréchal Joffre, Salle des Colonnes. Dr hab. Paweł Duber wygłosi podczas niej wykład pt. Józef Piłsudski i jego pobyt w Sulejówku. Z kolei 25 listopada w Bibliotece Polskiej w Paryżu odbędzie się konferencja pt. Józef Piłsudski i obrona zachodu, podczas której podejmowane będą zagadnienia dotyczące polityki międzynarodowej Piłsudskiego, wojny 1920 r. i stosunków polsko-francuskich po 1918 r.[więcej]

12-12-2016

12 grudnia 1916 r. z Krakowa do Warszawy przyjechał brygadier Józef Piłsudski. Na dworcu warszawsko-wiedeńskim powitało Komendanta dosyć liczne grono legionowych oficerów, jak też wielu mieszkańców Warszawy. Powitanie przybyłych nieco wcześniej (1 grudnia) oddziałów Legionów Polskich, jak i nieco później byłego dowódcy I Brygady, odbyło się w jakże odmiennej aurze od tej z sierpnia 1914 r. Zaledwie dwa lata wcześniej na nadchodzące do Warszawy wieści o oddziałach strzeleckich, które wyruszyły do boju z wojskami rosyjskimi z Krakowa do Królestwa Polskiego, częstokroć reagowano negatywnie, niemalże utożsamiając owe oddziały z „pruskimi sługusami”. Tutaj bowiem dość powszechnie nadal panowało przekonanie, iż „nasze wojsko”, to Polacy służący w carskiej armii. Jednakże epopeja Legionów Polskich radykalnie zmieniła nastroje społeczne, a brygadier Józef Piłsudski w oczach wielu rodaków stał się bohaterem narodowym.

Praktycznie przyjazd J. Piłsudskiego do Warszawy wiązał się z planem zorganizowania polskiej armii. W ówczesnej sytuacji wojennej i politycznej wymagało to podjęcia przez Piłsudskiego zmiany strategii działania. Akt 5 listopada 1916 r. zdawał się tworzyć podstawy mające przybliżyć Polskę do niepodległości. Jednakże stroną w pełni kontrolującą sytuację pozostawały przede wszystkim okupacyjne władze wojskowe niemieckie, które wspólnie z mniej już znaczącymi władzami austriackimi ogłosiły 6 grudnia utworzenie Tymczasowej Rady Stanu Królestwa Polskiego. Rada Stanu w praktyce miała być organem doradczym władz niemieckich, natomiast w odczuciu znacznej części społeczeństwa polskiego stanowiła zalążek polskiego rządu. Wszelkie postanowienia Rady wymagały akceptacji władz niemieckich, w szczególności jej najważniejszego przedstawiciela – generał-gubernatora Hansa von Beselera.  A ten cały czas trzymał „rękę na pulsie” wydarzeń, o czym świadczy dobitnie jego korespondencja z kanclerzem Niemiec Bethmannem-Hollwegiem. W swoim piśmie do kanclerza z 20 grudnia 1916 r. dosyć jednoznacznie scharakteryzował Piłsudskiego: „Ten nie pozbawiony zdolności , osobiście z pewnością dzielny, lecz krnąbrny i z pewnością bardzo daleki od  poważnej wiedzy wojskowej dyletant i demagog wywiera wprost hipnotyzujący wpływ na bliskie mu koła i wyłonione z nich organizacje i jako twórca Legionów podziwiany i czczony jest jak narodowy święty. Piłsudski wierzy, albo wmawia sobie, że jest przywódcą i zbawcą narodu, a zwłaszcza właściwym dowódcą wojska”. I dalej, Beseler zauważył, iż Piłsudski zabronił „swoim stronnikom” słuchania „wezwań innych”, tj. władz okupacyjnych. Wobec powyższego generał-gubernator stwierdził, iż takie stanowisko Piłsudskiego, gdy Niemcy są „bez wszelkiej wątpliwości  prawowitymi władcami w kraju” – „ma cechę zdrady stanu”. Jednakże  dalej konkludował: „wobec ciągle zagmatwanych tutaj stosunków pozostawiam na razie sprawę w spokoju i muszę najpierw zobaczyć, jak się dalej sprawy rozwiną”.

Na dalszy rozwój spraw generał-gubernator Beseler nie musiał długo czekać. Oto bowiem Piłsudski w skierowanym do niego piśmie z 26 grudnia przedstawił swoje stanowisko dotyczące utworzenia armii polskiej. W tym piśmie zawarty był memoriał opisujący formułę mobilizacji polskiego wojska. Trzon armii mieli stanowić żołnierze Legionów oraz członkowie Polskiej Organizacji Wojskowej. Z akcji mobilizacyjnej miał być wyłączony Departament Wojskowy NKN, który pod kierownictwem płk. W. Sikorskiego, wbrew planom Piłsudskiego, nadal prowadził werbunek. Cała akcja stworzenia polskiej armii, na czele której miałby stanąć sam Piłsudski, wymagała przede wszystkim odpowiedniego czasu na przeprowadzenie działań organizacyjnych i administracyjnych. A nade wszystko uzyskania akceptacji władz niemieckich. Takie zadanie stanęło przed Piłsudskim jako członkiem Wydziału Wykonawczego i przewodniczącym  referatu wojny w powołanej przez okupacyjne władze (niemieckie i austro-węgierskie) Tymczasowej Radzie Stanu Królestwa Polskiego.

Półroczna działalność Piłsudskiego w Radzie Stanu stała się bardzo istotną częścią gry o niepodległą Polskę. Władze niemieckie, wobec własnych planów stworzenia „Mitteleuropy”, w której Polska byłaby przez nie całkowicie kontrolowanym państwem buforowym, zdecydowały się w lipcu 1917 r., w obliczu  „kryzysu przysięgowego”, przerwać aż nadto samodzielną działalność Piłsudskiego na rzecz narodowej irredenty. Potraktowanie Piłsudskiego przez Niemców jako więźnia stanu umocniło, wbrew ich intencjom, autorytet Komendanta w coraz szerszych kręgach polskiego społeczeństwa. Późniejsze wydarzenia pokazały, iż Piłsudski w ramach swojej strategii („licytacja sprawy polskiej wzwyż”) doprowadził do przekreślenia „sojuszu” z państwami centralnymi, co miało istotne znaczenie dla odzyskania przez Polskę niepodległości.

                                                                                                                                                        Andrzej Stawarz[więcej]

31-10-2016

2 listopada 1866 r. w Zułowie przyszedł na świat Bronisław Piłsudski, starszy brat Marszałka Józefa Piłsudskiego, wybitny etnograf i badacz kultur autochtonicznych ludów Sachalinu i Pomorza Amurskiego, który na daleką Syberię trafił jako zesłaniec w 1887 r., za udział w spisku na życie cara Aleksandra III.

Tam rozpoczął badania etnograficzne, stosując nowatorskie, jak na owe czasy, metody dokumentowania wyników swojej pracy, wykorzystując fotografię i fonograf. W 1906 r. powrócił z zesłania do Krakowa, gdzie wówczas mieszkał jego brat Józef. Dużo czasu spędzał także w Zakopanem, gdzie badał folklor górali podhalańskich oraz gromadził kolekcję etnograficzną obrazującą życie codzienne mieszkańców tego regionu, która do dzisiaj znajduje się w Muzeum Tatrzańskim w Zakopanem. Po wybuchu pierwszej wojny światowej udał się do Wiednia, a następnie do Lozanny. Pracował tam w zespole redakcyjnym opracowującym polską encyklopedię, a także przygotowującym materiały propagujące niepodległość Polski. Włączył się również w prace Polskiego Komitetu Narodowego, które kontynuował po wyjeździe do Paryża w 1917 r. Zmarł 17 maja 1918 r., tonąc w nurtach Sekwany.

Bronisław Piłsudski pozostawił po sobie bogatą spuściznę naukową, której część opublikowana została jeszcze za jego życia w wielu zagranicznych czasopismach naukowych. Obecnie również ukazują się liczne publikacje dotyczące różnych aspektów jego pracy badawczej, a także działalności społecznej. W muzeach można także oglądać zgromadzone przez niego kolekcje etnograficzne i fotografie.

 

150. rocznica urodzin Bronisława Piłsudskiego jest doskonałą okazją do zaprezentowania wyjątkowego portretu Bronisław Piłsudski w stroju Ajnów i jego tajemniczych losów, który od niedawna znajduje się w zbiorach naszego Muzeum.

fb_bronislaw_pilsudksi.jpg

Obraz namalowany został przez litewskiego artystę Adomasa Varnasa (1879-1979) w Zakopanem w 1912 r. i zaprezentowany w Sali Bazaru Polskiego przy Krupówkach na wystawie urządzonej staraniem Towarzystwa „Sztuka Podhalańska”. Portret powstał w czasie, kiedy Bronisław Piłsudski przebywał w Zakopanem po powrocie z kilkunastoletniego zesłania na Sachalin. Po zakończeniu I wojny światowej obraz został przewieziony do Warszawy i stał się własnością Józefa Piłsudskiego. W czerwcu 1923 r. Komitet Żołnierza Polskiego przekazał Marszałkowi Dworek „Milusin” w Sulejówku, w którym swoje miejsce znalazł także Portret Bronisława Piłsudskiego i tam znajdował się do 1947 r. Wtedy, na skutek odgórnej decyzji Ministerstwa Obrony Narodowej wywiezione zostało całe wyposażenie z domu Aleksandry i Józefa Piłsudskich w nieznane miejsce.

Obraz znany był biografom Bronisława Piłsudskiego jedynie z reprodukcji i aż do 2015 r. uchodził za zaginiony. W 2014 r. w salach pałacu Jakuba Potockiego w Helenowie, dzisiejszym Ośrodku Reprezentacyjnym MON, został odnaleziony wśród innych pamiątek pochodzących z Dworku „Milusin”, które następnie zostały przekazane do Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku. W listopadzie 2015 r. obraz po raz pierwszy został zaprezentowany, na spotkaniu zorganizowanym przez nasze Muzeum, czołowym specjalistom reprezentującym instytucje i ośrodki badawcze zajmujące się badaniem naukowej spuścizny Bronisława Piłsudskiego i popularyzowaniem jego postaci. Od czerwca br. można go oglądać na wystawie pt. Bronisław Piłsudski (1866-1918) niezwykły brat Marszałka w Muzeum Tatrzańskim w Zakopanem.

 [więcej]

06-10-2016

19 października Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku oraz Muzeum Uniwersytetu Warszawskiego i Stowarzyszenie Muzealników Polskich organizują III Spotkania Muzealne z Niepodległością.

Konferencja rozpocznie się w biurze naszego Muzeum, przy ul. Dominikańskiej 25 w Warszawie o godz. 10.00.

Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z programem.

Program konferencji:
10.00: Krzysztof Jaraczewski, dyrektor Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku

otwarcie konferencji

Część I
– prof. dr hab. Grzegorz Nowik (Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku)

Główne projekty naukowe Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku
– Adam Tyszkiewicz (Muzeum Uniwersytetu Warszawskiego)

Józef Piłsudski – legenda polskiego Cyncynata. Symboliczne powiązania Marszałka ze starożytnym rzymskim dyktatorem
– dr hab. Paweł Duber (Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku)

O najnowszych badaniach nad myślą polityczną Józefa Piłsudskiego
– dr Emil Noiński (Muzeum Niepodległości w Warszawie)

Józef Piłsudski jako historyk Powstania Styczniowego
– dr Andrzej Stawarz (Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku)

Józef Piłsudski jako konspirator w opiniach współpracowników (wprowadzenie do badań)
– Krzysztof Mordyński (Muzeum Uniwersytetu Warszawskiego)

Symbole i tradycja. Godło Uniwersytetu Józefa Piłsudskiego
– Małgorzata Basaj (Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku)

„Genius loci” Milusina
12.30–12.50: przerwa kawowa

Część II
– dr Jolanta Załęczny (Muzeum Niepodległości w Warszawie)

Poezja nieodłączną towarzyszką legionistów
– Michał Janik (Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku)

Polacy – żołnierze armii austro-węgierskiej w rosyjskiej niewoli 1914–1918: stan badań
– dr hab. Jacek Emil Szczepański (Muzeum Historyczne w Legionowie)

Niemieckie wojska okupacyjne w przededniu odzyskania przez Polskę niepodległości, listopad 1918 r. (źródła do badań)
– Wojciech Markert (Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku)

Polskie powstanie 1918 r. – zarys koncepcji, kierunki badań
– Michał Bronowicki (Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku)

Realizacja programu Archiwum Historii Mówionej w Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku
– dr Beata Nessel-Łukasik (Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku)

Projekt archiwum społecznego w Sulejówku

Dyskusja

Program Spotkania można pobrać --> tutaj[więcej]

22-09-2016

Serdecznie zapraszamy na konferencję naukową

„Trzy konstytucje 1919–1921–1935”.

Państwo, jego ustrój i instytucje, w myśli politycznej Józefa Piłsudskiego po 1918 r.

 

Miejsce konferencji: Warszawa, Rynek St. Miasta 29/31, 4 października 2016 r.

 

Program wydarzenia:

10-30: Otwarcie

I część:

Prowadzenie: Prof. Włodzimierz Suleja (Uniwersytet Wrocławski)

Prof. Grzegorz Nowik (Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku, Instytut Studiów Politycznych PAN), Józef Piłsudski a parlamentaryzm polski w pierwszych latach niepodległości

Dr Marek Tarczyński, Organizacja najwyższych władz wojskowych jako problem prawno – konstytucyjny w myśli politycznej Józefa Piłsudskiego (1923 – 1926)

Dr hab. Marek Sioma (UMCS), Wizja ustroju państwa w myśli politycznej Józefa Piłsudskiego (1923 – 1926)

Prof. Marek Kornat (IH PAN), Krytyka totalitaryzmu w wypowiedziach Piłsudskiego (1919—1935)  

 

Przerwa 14:00—15:00

 

II część

Prowadzenie: Prof. Janusz Odziemkowski (UKSW)

Prof. Krzysztof Kawalec (Uniwersytet Wrocławski): Wpływ Piłsudskiego na funkcjonowanie polskich ugrupowań politycznych po 1926 r.

Dr hab. Paweł Duber (Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku): Problem izb ustawodawczych w myśli politycznej Józefa Piłsudskiego po przewrocie majowym

Prof. Władysław T. Kulesza (Uniwersytet Warszawski), Autorytaryzm polski na tle europejskim

 

 

Organizatorzy:

Instytut Historii PAN

Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku[więcej]

05-10-2016

Trzecia konferencja naukowa dotycząca myśli politycznej Józefa Piłsudskiego odbyła się 4 października 2016 r. w Instytucie Historii PAN w Warszawie. Poświęcona była zagadnieniom ustrojowym II Rzeczpospolitej, w tym konstytucjom, funkcjonowaniu parlamentaryzmu, miejscu armii w strukturach państwa, opiniom na temat demokracji, autorytaryzmu i totalizmu. Organizatorami konferencji były: Instytut Historii PAN i Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku.

Wprowadzenia w temat konferencji dokonał prof. Grzegorz Nowik z Muzeum Józefa Piłsudskiego i Instytutu Studiów Politycznych PAN.
Wygłaszając referat  „Józef Piłsudski a parlamentaryzm polski w pierwszych latach niepodległości” prof. Nowik stwierdził, że Józef Piłsudski jest ojcem parlamentaryzmu polskiego w XX wieku. Jego decyzja – jako Tymczasowego Naczelnika Państwa – o rozpisaniu wyborów wprowadzała Polskę na drogę legalizmu. A zarazem była dalej idąca niż plany stworzenia przez endecję Rady Narodu Polskiego czy Rad Delegatów Robotniczych przez komunistów. Ich powstanie groziłoby nieuchronnie wojną domową i dezintegracją państwa.  Prof. Grzegorz Nowik podkreślił, że wybory ze stycznia 1919 r. były jednocześnie plebiscytem za odrodzeniem się Rzeczypospolitej. W tym kontekście godna uwagi jest wysoka frekwencja, jedna z najwyższych w całej historii wyborów parlamentarnych w Polsce, sięgająca w niektórych okręgach do 90 proc.

Wyłoniony w wyniku tych wyborów Sejm Ustawodawczy miał ogromną władzę, jakiej nie miało żadne inne ciało ustawodawcze kiedykolwiek w Polsce – podkreślił prof. Nowik – a posłowie uważali, że są nie tylko wybrańcami narodu, ale czuli się też uprawnieni do decydowania dosłownie w każdej sprawie.  Pierwszy poważny konflikt między Józefem Piłsudskim jako Naczelnikiem Państwa a Sejmem miał przyczynę w zapisie konstytucji mówiącym, że Naczelnik Państwa powołuje rząd w porozumieniu z Sejmem. Ten zapis można było bowiem różnie interpretować.

Mówiąc o wizji ustroju państwa w myśli politycznej Józefa Piłsudskiego, dr. hab. Marek Sioma (UMCS) przypomniał wypowiedzi Marszałka, że złe obyczaje sejmowe są gorsze od złej konstytucji, jak również, że kłamstwo jest podstawą życia politycznego w Polsce. Dr. Sioma dodał jednak, że Piłsudski tę ostatnią opinię później łagodził. Marszałek uważał, że trzeba włożyć dużo pracy wychowawczej, by społeczeństwo polskie podniosło swój dość niski poziom wyrobienia politycznego.

Dr hab. Paweł Duber z Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku w referacie „Problem izb ustawodawczych w myśli politycznej Józefa Piłsudskiego po przewrocie majowym” stwierdził, że Józef Piłsudski nie był przeciwny parlamentaryzmowi, a jego krytyka polskiego parlamentu dotyczyła złego działania tej instytucji. Piłsudski uważał, że parlament jest niezbędny dla sprawnego funkcjonowania państwa. Oczekiwał jednak, że będzie się zajmował tylko sprawami najważniejszymi, a nie wszystkim.  Po wyborach z 1930 r. Bezpartyjny Blok Współpracy z Rządem miał większość głosów w parlamencie.  Jak zauważył dr hab. Duber, parlament stał się wówczas skutecznym narzędziem rządzenia, lecz jednocześnie nie odzwierciedlał nastrojów społecznych. Mówiąc o wyborach z 1928 i 1930 r., które odbyły się w atmosferze nacisków ze strony władz, dr hab. Duber postawił pytanie: czy i  jak bardzo można naginać prawo lub nawet łamać zasady demokratyczne w imię racji wyższych.

Dyskusję wzbudził odczytany referat prof. Krzysztofa Kawalca (Uniwersytet Wrocławski) o Józefie Piłsudskim i ugrupowaniach politycznych. Zdaniem prof. Kawalca Józef Piłsudski uważał, że partie są tworem ambicji ich liderów, a nie wyrazem pragnień ludzi.  Pozaurzędowego wpływu Józefa Piłsudskiego na życie polityczne po przewrocie majowym nie da się – według prof. Kawalca – porównać z podobnym wpływem liderów partyjnych, którzy nie pełnili funkcji państwowych. W przeciwieństwie do nich, Marszałek nie musiał się liczyć z opinią społeczną. Po maju straciła ona także znaczenie, bo według prof. Kawalca, skład parlamentu nie w pełni zależał od wyborców.

Prof. Marek Kornat (IH PAN) odnosząc się do referatu prof. Kawalca stwierdził, że po przewrocie majowym, zdolność do wyłaniania elit w oparciu o opinię wyborców została wprawdzie ograniczona, lecz nie była zniesiona, a Marszałek używał argumentu siły jak na lekarstwo. Prof. Grzegorz Nowik zauważył natomiast, że w II Rzeczpospolitej rodziła się i wzmacniała ogromna podmiotowość społeczeństwa, znajdująca wyraz w istnieniu licznych organizacji społecznych, zawodowych i kulturalnych.  Polskie Państwo Podziemne powstało właśnie na fundamentach społeczeństwa obywatelskiego II Rzeczpospolitej.

Dr Marek Tarczyński, mówiąc o kwestii organizacji najwyższych władz wojskowych w myśli politycznej Józefa Piłsudskiego, stwierdził, że problem miejsca armii w państwie jest także i dziś przedmiotem dyskusji.  Koncepcją Józefa Piłsudskiego było oddzielenie naczelnych władz wojskowych od ministra spraw wojskowych. Siły...[więcej]

16-08-2016

W niedzielę 14 sierpnia generał Ben Hodges oraz generał Piotr Patalong wraz z amerykańskimi i polskimi oficerami odwiedzili dworek marszałka Józefa Piłsudskiego w Sulejówku. Wizyta była częścią podróży historyczno-wojskowej poświęconej Bitwie Warszawskiej.[więcej]

14-09-2016

Polscy i ukraińscy pisarze, historycy, literaturoznawcy spotkali się dziewiętnasty raz na „Dialogu Dwóch Kultur”. Konferencja odbyła się w dniach 4-10 września w Krzemieńcu i Kamieńcu Podolskim na Ukrainie. Jej współorganizatorem jest Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku.

Pierwsza, trzydniowa część „Dialogu”, obfitująca w wiele naukowych referatów i dyskusji odbyła się w Muzeum Juliusza Słowackiego w Krzemieńcu – rodzinnym mieście poety. Polskich i ukraińskich uczestników konferencji przyjmowała z wielką gościnnością Tatiana Senina, dyrektor muzeum.

„Dialog” rozpoczął się od złożenia kwiatów na grobie Salomei Słowackiej, matki Juliusza na Cmentarzu Tunickim oraz pod pomnikiem Tarasa Szewczenki, wybitnego ukraińskiego poety i prozaika.

Kilka wystąpień poświęconych było twórczości Juliusza Słowackiego, m.in. prof. Władysław Makarski z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego wygłosił wykład „Słowackiego świadomość języka i tekstu poetyckiego”. Dr Jan Wolski z Uniwersytetu Rzeszowskiego wygłosił referat o przyjaźni łączącej ukraińskiego poetę Jewhena Małaniuka z polskimi literatami, Jarosławem Iwaszkiewiczem, Jerzym Stempowskim i Józefem Łobodowskim. Małaniuk był oficerem armii ukraińskiej walczącej ramię w ramię z Polakami przeciw bolszewickiej Rosji w 1920 r. Prof. Henryk Duda z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego mówił natomiast o Iwanie Franko drugiej, obok Szewczenki, wielkiej postaci literatury ukraińskiej.

Mariusz Olbromski, inicjator „Dialogu” rozpoczętego w 1997 r., dyrektor Muzeum Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku mówił o Chocimiu, Okopach św. Trójcy i Kamieńcu Podolskim w literaturze polskiej. Uczestnicy „Dialogu” odwiedzili Okopy – miejsce akcji jednej z części dramatu „Nie-Boska komedia” Zygmunta Krasińskiego. Okopy, w których zachowały się resztki polskich fortyfikacji z XVII w., były miejscem boju konfederatów barskich z Rosjanami. W Okopach została odśpiewana pieśń konfederatów, której tekst napisał Juliusz Słowacki.  Wizyta w Okopach była okazją do spotkania z panią Agatą Bielą, najstarszą Polką z tej miejscowości, odznaczoną niedawno Oficerskim Krzyżem Zasługi RP za podtrzymywanie polskości i starania o odbudowę kościoła (spalonego przez UPA).

Prof. Mirosława Kuflowa-Ołdakowska z KUL wygłosiła wykład o Stanisławie Vincenzie, oficerze Wojska Polskiego podczas wojny z bolszewicką Rosją, wybitnym znawcy i piewcy Huculszczyzny, autorze dzieła „Na wysokiej połoninie”. Uczestnicy „Dialogu” zwiedzili Muzeum Huculszczyzny w Kołomyi, oprowadzani przez panią Irenę Hulaj, nauczycielkę języka polskiego w tym mieście.

Od pięciu lat współorganizatorem „Dialogu Dwóch Kultur” jest Muzeum Józefa Piłsudskiego. W tym roku podczas „Dialogu” odbyła się sesja naukowa „Polskie i ukraińskie drogi do niepodległości 1918-1920”. Organizator sesji, prof. Grzegorz Nowik z Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku i Instytutu Studiów Politycznych PAN, nakreślił miejsce Ukrainy w myśli geopolitycznej Piłsudskiego. Wskazał, że Józef Piłsudski, pochodzący z kresów wschodnich dawnej Rzeczypospolitej, był uwrażliwony na sprawy narodowościowe. Wbrew stanowisku dużej części społeczeństwa oraz Narodowej Demokracji, Piłsudski uważał, że należy podjąć trudną i bolesną dla Polaków i Ukraińców decyzję o podziale Galicji Wschodniej między Polskę a państwo ukraińskie tak, aby po obu stronach granicy znajdowała się podobna liczba ludności polskiej i ukraińskiej. Wojna polsko-ukraińska, która trwała od listopada 1918 r. do lipca 1919 r., była jednak nieunikniona. Politycy Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej dążyli do granicy na Sanie. Bez Lwowa i borsyławsko-drohobyckiego zagłębia naftowego państwo to nie miało racji bytu. Natomiast Polacy nie mogli się wyrzec Lwowa, do 1918 r. nieformalnej stolicy Polski i wielkiego ogniska polskiej nauki i kultury. Mówiąc o wymierzonym przeciw bolszewickiej Rosji sojuszu polsko-ukraińskim zawartym w 1920 r., prof. Nowik przypominał mało znany fakt, że Symon Petlura, przywódca Ukraińskiej Republiki Ludowej wypowiedział ugodę perejasławską, która związała ziemie ukraińskie z Rosją. Józef Piłsudski stał na stanowisku, że bez niepodległej Polski nie będzie niepodległej Ukrainy, jak również że niepodległość Polski nie może być trwała bez wolnej Ukrainy. W 1920 r. Polska wygrała wojnę z bolszewicką Rosją, ale przegrała wojnę o niepodległość Ukrainy.

Prof. Grzegorz Nowik zaprezentował także opublikowaną niedawno pierwszą część publikacji „Bitwa o Ukrainę. Dokumenty operacyjne (1 I  – 11 V 1920 r.)”, wydaną pod jego redakcją przez Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku przy współpracy Fundacji Rodziny Józefa Piłsudskiego. Prof. Nowik przekazał 20 egzemplarzy książki na ręce rektorów i profesorów ukraińskich uczelni i bibliotek – uczestników „Dialogu Dwóch Kultur”.

Dr Tadeusz Krząstek ze Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego w wystąpieniu na temat sojuszu Piłsudski – Petlura, stwierdził, że jest on mało znany...[więcej]

100 lat temu do Warszawy przyjechał Józef Piłsudski…

12-12-2016

12 grudnia 1916 r. z Krakowa do Warszawy przyjechał brygadier Józef Piłsudski. Na dworcu warszawsko-wiedeńskim powitało Komendanta dosyć liczne grono legionowych oficerów, jak też wielu mieszkańców Warszawy. Powitanie przybyłych nieco wcześniej (1 grudnia) oddziałów Legionów Polskich, jak i nieco później byłego dowódcy I Brygady, odbyło się w jakże odmiennej aurze od tej z sierpnia 1914 r. Zaledwie dwa lata wcześniej na nadchodzące do Warszawy wieści o oddziałach strzeleckich, które wyruszyły do boju z wojskami rosyjskimi z Krakowa do Królestwa Polskiego, częstokroć reagowano negatywnie, niemalże utożsamiając owe oddziały z „pruskimi sługusami”. Tutaj bowiem dość powszechnie nadal panowało przekonanie, iż „nasze wojsko”, to Polacy służący w carskiej armii. Jednakże epopeja Legionów Polskich radykalnie zmieniła nastroje społeczne, a brygadier Józef Piłsudski w oczach wielu rodaków stał się bohaterem narodowym.

Praktycznie przyjazd J. Piłsudskiego do Warszawy wiązał się z planem zorganizowania polskiej armii. W ówczesnej sytuacji wojennej i politycznej wymagało to podjęcia przez Piłsudskiego zmiany strategii działania. Akt 5 listopada 1916 r. zdawał się tworzyć podstawy mające przybliżyć Polskę do niepodległości. Jednakże stroną w pełni kontrolującą sytuację pozostawały przede wszystkim okupacyjne władze wojskowe niemieckie, które wspólnie z mniej już znaczącymi władzami austriackimi ogłosiły 6 grudnia utworzenie Tymczasowej Rady Stanu Królestwa Polskiego. Rada Stanu w praktyce miała być organem doradczym władz niemieckich, natomiast w odczuciu znacznej części społeczeństwa polskiego stanowiła zalążek polskiego rządu. Wszelkie postanowienia Rady wymagały akceptacji władz niemieckich, w szczególności jej najważniejszego przedstawiciela – generał-gubernatora Hansa von Beselera.  A ten cały czas trzymał „rękę na pulsie” wydarzeń, o czym świadczy dobitnie jego korespondencja z kanclerzem Niemiec Bethmannem-Hollwegiem. W swoim piśmie do kanclerza z 20 grudnia 1916 r. dosyć jednoznacznie scharakteryzował Piłsudskiego: „Ten nie pozbawiony zdolności , osobiście z pewnością dzielny, lecz krnąbrny i z pewnością bardzo daleki od  poważnej wiedzy wojskowej dyletant i demagog wywiera wprost hipnotyzujący wpływ na bliskie mu koła i wyłonione z nich organizacje i jako twórca Legionów podziwiany i czczony jest jak narodowy święty. Piłsudski wierzy, albo wmawia sobie, że jest przywódcą i zbawcą narodu, a zwłaszcza właściwym dowódcą wojska”. I dalej, Beseler zauważył, iż Piłsudski zabronił „swoim stronnikom” słuchania „wezwań innych”, tj. władz okupacyjnych. Wobec powyższego generał-gubernator stwierdził, iż takie stanowisko Piłsudskiego, gdy Niemcy są „bez wszelkiej wątpliwości  prawowitymi władcami w kraju” – „ma cechę zdrady stanu”. Jednakże  dalej konkludował: „wobec ciągle zagmatwanych tutaj stosunków pozostawiam na razie sprawę w spokoju i muszę najpierw zobaczyć, jak się dalej sprawy rozwiną”.

Na dalszy rozwój spraw generał-gubernator Beseler nie musiał długo czekać. Oto bowiem Piłsudski w skierowanym do niego piśmie z 26 grudnia przedstawił swoje stanowisko dotyczące utworzenia armii polskiej. W tym piśmie zawarty był memoriał opisujący formułę mobilizacji polskiego wojska. Trzon armii mieli stanowić żołnierze Legionów oraz członkowie Polskiej Organizacji Wojskowej. Z akcji mobilizacyjnej miał być wyłączony Departament Wojskowy NKN, który pod kierownictwem płk. W. Sikorskiego, wbrew planom Piłsudskiego, nadal prowadził werbunek. Cała akcja stworzenia polskiej armii, na czele której miałby stanąć sam Piłsudski, wymagała przede wszystkim odpowiedniego czasu na przeprowadzenie działań organizacyjnych i administracyjnych. A nade wszystko uzyskania akceptacji władz niemieckich. Takie zadanie stanęło przed Piłsudskim jako członkiem Wydziału Wykonawczego i przewodniczącym  referatu wojny w powołanej przez okupacyjne władze (niemieckie i austro-węgierskie) Tymczasowej Radzie Stanu Królestwa Polskiego.

Półroczna działalność Piłsudskiego w Radzie Stanu stała się bardzo istotną częścią gry o niepodległą Polskę. Władze niemieckie, wobec własnych planów stworzenia „Mitteleuropy”, w której Polska byłaby przez nie całkowicie kontrolowanym państwem buforowym, zdecydowały się w lipcu 1917 r., w obliczu  „kryzysu przysięgowego”, przerwać aż nadto samodzielną działalność Piłsudskiego na rzecz narodowej irredenty. Potraktowanie Piłsudskiego przez Niemców jako więźnia stanu umocniło, wbrew ich intencjom, autorytet Komendanta w coraz szerszych kręgach polskiego społeczeństwa. Późniejsze wydarzenia pokazały, iż Piłsudski w ramach swojej strategii („licytacja sprawy polskiej wzwyż”) doprowadził do przekreślenia „sojuszu” z państwami centralnymi, co miało istotne znaczenie dla odzyskania przez Polskę niepodległości.

                                                                                                                                                        Andrzej Stawarz