Jazz u Piłsudskich: Peyton Miller Trio | koncert

Co: koncert
Kiedy: 21.03.2026 r. (sobota)
Godzina: 17:00
Gdzie: Salonik (poziom 0)
Bilety:  >> kup bilet

Peyton Miller, wibrafonista i aranżer, student Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina, wraz z zespołem, przeniesie nas muzycznie w czasy międzywojnia. Usłyszymy m.in. kompozycje Georga Gershwina, którego utworów słuchał Józef Piłsudski. Czy wybrzmiewały także w dworku „Milusin” podczas imienin? Być może! Artyści przygotowali repertuar, który spodobałby się Marszałkowi! Zapraszamy na popołudnie pełne pięknych jazzowych standardów sprzed stu lat!   

PROGRAM

Nie kochać w taką noc to grzech – Zygmunt Wiehler
You Do Something to Me – Cole Porter
Someone to Watch Over Me – George Gershwin
Sweet Lorraine – Cliff Burwell
Miłość ci wszystko wybaczy – Henryk Wars
Shiny Stockings – Frank Foster
Nikt nie mnie rozumie tak jak ty – Zygmunt Wiehler
Liebeslied – Fritz Kreisler, arranged by Sergei Rachmaninoff
Sanitariuszka Małgorzatka – Jan Markowski
Pensativa – Clare Fischer
Just One of Those Things – Cole Porter
Moonlight Serenade – Glenn Miller
Au Privave – Charlie Parker
Our Love Is Here to Stay – George Gershwin
Nokturn Es-moll, Op. 9 No. 2. – Chopin

Peyton Miller jest pianistą i kompozytorem, którego kariera obejmuje muzykę klasyczną, jazz i nie tylko. Ukończył studia muzyczne w Stanach Zjednoczonych uzyskując dyplom magistra kompozycji. Dodatkowo uczył się kontrapunktu, harmonii i zasad kompozycji w Paryżu, co miało wielki wpływ na rozwój jego drogi artystycznej. Obecnie studiuje na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina, u prof. dra hab. Jerzego Sterczyńskiego.

Peyton grał koncerty w L’Institut de France, w klubach jazzowych Detroit oraz podczas The Detroit Jazz Festival, a jego kompozycje i aranżacje były wykonywane na Yale School of Music i Narodowej Sali Koncertowej Tajpej. Grał między innymi z Reginą Carter, Dmitrijem Berlińskim oraz Gerardem Gibbsem

Organizatorzy zastrzegają sobie prawo do zmian w programie.


W grafice wykorzystano zdjęcie z archiwum prywatnego Peytona Millera