Naczelnik

Gdy 10 listopada 1918 r., Józef Piłsudski powrócił do Warszawy z ogromnym kapitałem politycznym wieloletniego przywódcy politycznego, bohaterskiego żołnierza i niezłomnego więźnia stanu, Rada Regencyjna przekazała mu nazajutrz dowództwo nad Wojskiem Polskim, a cztery dni później przejął z jej rąk odpowiedzialność za stworzenie rządu narodowego. 22 listopada 1918 r. przyjął tytuł Naczelnika. Przez wielu Polaków Piłsudski określany był wówczas wręcz jako „mąż opatrznościowy”, uważany za jedynego zdolnego do zapanowania nad skłóconymi obozami politycznymi.

Jedna z kluczowych kwestii, jaką Piłsudski zajął się w pierwszych latach niepodległości, było nawiązanie kontaktów dyplomatycznych z innymi państwami. 16 listopada 1918 r. Józef Piłsudski jako Wódz Naczelny Armii Polskiej podpisał depeszę skierowaną do „przywódców światowych mocarstw i rządów innych państw”. Była ona swego rodzaju deklaracją niepodległości: „Państwo polskie powstaje z woli całego narodu i opiera się na podstawach demokratycznych. Rząd polski zastąpi panowanie przemocy, która przez sto czterdzieści lat ciążyła nad losami Polski – przez ustrój zbudowany na porządku i sprawiedliwości.”

Józef Piłsudski przystąpił do szybkiej rozbudowy wojska. Nieliczne formacje Polskiej Siły Zbrojnej (jej żołnierzami byli ci, którzy w lipcu 1917 r. złożyli przysięgę) wzmocniła zarządzona przez Komendanta mobilizacja POW oraz powołanie do wojska dawnych legionistów i innych formacji polskich (m.in. dowborczyków). Ów ochotniczy żołnierz stający pod komendę Józefa Piłsudskiego, miał być pierwszym i najważniejszym gwarantem niepodległości. Wódz Naczelny doprowadził także do uzgodnienia z Niemcami trybu ich ewakuacji z Królestwa Polskiego oraz z Rosji, w sposób niezagrażający bezpieczeństwu Polski.

Rozwiń

 

NACZELNIK, RZĄD I SEJM – NOWOCZESNA DEMOKRACJA

Drugim, oprócz budowy armii, gwarantem niepodległości miało być według Józefa Piłsudskiego stworzenie pełnych struktur demokratycznego państwa oraz konsolidacja wszystkich polskich sił politycznych. Choć władza, jaką sprawował Piłsudski od listopada 1918 r. miała charakter dyktatorski, to on sam nie dążył do dyktatury, lecz do budowy ustroju republikańskiego.

Nie mogąc doprowadzić w listopadzie 1918 r. do powołania rządu narodowego, reprezentującego całe spektrum polityczne, powierzył misję sformowania gabinetu Jędrzejowi Moraczewskiemu, który utworzył rząd oparty na stronnictwach lewicy niepodległościowej. Gabinet ten podjął szereg decyzji, mających fundamentalne znaczenie dla budowy państwa, określających jego ustrój, jako demokratyczną republikę. Postępowe ustawodawstwo socjalne faktycznie wprowadziło większość postulatów programu paryskiego PPS z 1892 r., m.in. oośmiogodzinny dzień pracy, obowiązkowe ubezpieczenia społeczne, inspekcja pracy, prawo zrzeszania dla robotników, bezpłatne powszechne nauczanie itd. Analogiczne rozwiązania zastosowało wówczas niewiele państw. Polska sytuowała się pod tym względem w europejskiej czołówce.

Już w końcu listopada 1918 r. Piłsudski zarządził przeprowadzenie na oswobodzonym terytorium Polski demokratycznych (powszechnych, równych, bezpośrednich, proporcjonalnych i tajnych) wyborów. Odbyły się one w styczniu 1919 r. W ich rezultacie wyłoniony został Sejm Ustawodawczy. 20 lutego 1919 r. posłowie przyjęli uchwałę, że Józef Piłsudski dobrze zasłużył się ojczyźnie, powierzyli mu nadal pełnienie obowiązków Naczelnika Państwa oraz uchwalili tzw. Małą Konstytucję. Józef Piłsudski, jako Naczelnik Państwa oraz rząd i Sejm stanowili odtąd trwałe filary odradzającej się Rzeczpospolitej.

WIZJE ODRODZONEJ POLSKI

Budowa silnego państwa, zdolnego do samodzielnego bytu w Europie, była naczelnym celem Józefa Piłsudskiego. W kwestiach wewnętrznych, uważał on, że wieloletnia tradycja polskiego parlamentaryzmu, wyrażająca się wskrzeszeniem sejmu, wolności demokratyczne i wprowadzane reformy społeczne (włącznie z reformą rolną), zapewnią państwu stabilne podstawy i uczynią z Rzeczypospolitej atrakcyjny dla sąsiednich narodów wzorzec ułożenia stosunków wewnętrznych. Liczył w tej sprawie na konsolidację, współdziałanie i umiar wszystkich ugrupowań politycznych.

W dziedzinie polityki zagranicznej, jego wizja odbudowy dawnej Rzeczypospolitej, była oparta na tradycji jagiellońskiej, w sojuszu z Litwinami, Białorusinami i Ukraińcami – nazwana została federacyjną. Piłsudski opowiadał się za wcieleniem do Polski tylko tych ziem, na których Polacy stanowili bezwzględną większość, m.in. Lwowa, Zagłębia Drohobycko-Borysławskiego, Wileńszczyzny i Grodzieńszczyzny. Uważał, że należy wspierać narody zamieszkałe na dawnych kresach Rzeczypospolitej w dążeniu do budowy własnych państw, połączonych z Polską w formie szerokiej autonomii w ramach trójkantonalnej Litwy (złożonej z rejonów białoruskich, litewskich i polskich), lub w formie sojuszu ̶ jak niepodległa Ukraina. Taki blok państw mógłby stanowić przeciwwagę dla imperialnej dominacji Niemiec i Rosji w Europie środkowo-wschodniej.

Wyrazem dążeń Józefa Piłsudskiego do takiego uregulowania stosunków z narodami zamieszkującymi ziemie położone na wschód od Polski, była zarówno jego „Odezwa do mieszkańców byłego Wielkiego Księstwa Litewskiego” (zapowiadająca zorganizowanie plebiscytu na jego ziemiach) oraz podpisany przez niego polityczny i wojskowy sojusz z Symonem Petlurą, przewodniczącym Dyrektoriatu i Głównym Atamanem Ukraińskiej Republiki Ludowej.

WOJNA ŚWIATÓW 1918 – 1920

Odbudowa Rzeczypospolitej i kształtowanie się jej terytorium odbywało się w warunkach konfliktu zarówno z dawnymi państwami zaborczymi (Niemcami i Rosją), jak i państwami powstałymi na ich gruzach (Litwą, Łotwą i Ukrainą oraz Czechosłowacją). O ile odzyskanie ziem dawnego zaboru pruskiego, było konsekwencją ustaleń Traktatu Wersalskiego podpisanego w czerwcu 1919 r. oraz zawartej w 1922 r. konwencji genewskiej dotyczącej podziału Górnego Śląska (niemały wpływ na te decyzje wywarło Powstanie Wielkopolskie i trzy Powstania Śląskie – wspierane przez Józefa Piłsudskiego), o tyle z Rosją, rządzoną przez radykalnych bolszewików trzeba było stoczyć wojnę, której wynik był decydujący dla istnienia państwa polskiego.

Cechą bolszewizmu w Rosji, była idea przeniesienia „pożaru rewolucji” do Europy. Marsz Armii Czerwonej zatrzymany został przez Wojsko Polskie dowodzone przez Józefa Piłsudskiego na linii Niemna na przełomie 1918 i 1919 r. Następnie bolszewicy odrzuceni zostali przez Wojsko Polskie daleko na wschód. Zajęcie Wilna w kwietniu 1919 r. dało Józefowi Piłsudskiemu atuty polityczne do realizacji koncepcji federacyjnej, negocjacji z Litwinami i Białorusinami.

W styczniu 1920 roku Naczelny Wódz zwrócił Łotwie odbitą z rąk Armii Czerwonej Łatgalię wraz z Dynenburgiem. Trzy miesiące później ruszyła polsko-ukraińska ofensywa, dowodzona przez Józefa Piłsudskiego, mająca na celu oswobodzenie Kijowa i utworzenie niepodległej Ukrainy. Miasto zdobyto, ale bolszewicy, dzięki zwycięstwom w toczącej się równocześnie w Rosji wojnie domowej, przerzucili do walki gros swoich wielomilionowych sił, które najpierw ponownie zajęły Kijów, a następnie rozpoczęli ofensywę na Białorusi z zamiarem pokonania Polski i zrewolucjonizowania całej Europy.

BITWA WARSZAWSKA

Wojska bolszewickiej Rosji, wkroczyły w lipcu 1920 r. na tereny centralnej Polski, z zamiarem zdobycia Warszawy, przez którą prowadziła droga ku Niemcom i Francji, na południu zaś celem był Lwów i przełęcze Karpackie otwierające drogę na Węgry, do Austrii i Włoch. Wojsko Polskie, zasilone tysiącami ochotników i poborowych, odparło inwazję dzięki śmiałemu, opracowanemu i wprowadzonemu w życie przez Józefa Piłsudskiego planowi strategicznemu, który przyniósł zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej. Po krwawej batalii pomiędzy linią Wisły, Wieprza, Bugu i Niemna oraz granicy pruskiej na północy – a także w czasie walk stoczonych później nad Niemnem oraz na Wołyniu i Podolu, Wojsko Polskie odwróciło losy wojny i odparło bolszewików daleko na wschód.

Działania zbrojne zakończył rozejm, zawarty w październiku 1920 roku w Rydze. Tam też, pięć miesięcy później, przedstawiciele Polski, Rosji i sowieckiej Ukrainy podpisali traktat pokojowy sankcjonujący granicę między Polską i Rosją. Jednocześnie przekreślał on nadzieje na niepodległą Ukrainę pozostającą w sojuszu z Polską. Niemniej stanowił on, wraz z kończącym Wielką Wojnę traktatem wersalskim, podstawę ładu europejskiego w tej części Europy, aż do wybuchu w 1939 roku kolejnego światowego konfliktu zbrojnego.

Wojna stoczona przez Polskę z bolszewicką Rosją, była pierwszym od wiktorii wiedeńskiej, zwycięstwem, ugruntowującym byt niepodległej Rzeczypospolitej. Dwie najważniejsze funkcje państwowe: Naczelnika Państwa i Wodza Naczelnego sprawował wówczas Józef Piłsudski, który zarówno kładł fundamenty gmachu państwowego w sprawach cywilnych, jak też dowodził Wojskiem Polskim we wszystkich wojnach toczonych o niepodległość i granice Rzeczypospolitej. Wyrazem uznania dla jego dokonań było nadanie Józefowi Piłsudskiemu w marcu 1920 roku stopnia Marszałka Polski. 14 listopada 1920 roku, po zakończeniu działań militarnych, otrzymał on uroczyście buławę marszałkowską. Uhonorowany został również, jako wódz w zwycięskiej wojnie, Krzyżem Wielkim Orderu Wojennego Virtuti Militari.

ŚLUB Z ALEKSANDRĄ SZCZERBIŃSKĄ

Już podczas walk legionowych na Wołyniu, 27 lutego 1916 r., Józef Piłsudski, wyrzekł się protestantyzmu i złożył wyznanie wiary rzymsko katolickiej. W tym czasie pozostawał formalnie w separacji ze swą pierwszą żoną, jednak ta nie godziła się na rozwód. Dopiero po śmierci Marii Piłsudskiej, w październiku 1921 roku, wziął ślub z Aleksandrą Szczerbińską, wieloletnią towarzyszką życia i matką jego dwóch córek: urodzonej w 1918 roku Wandy oraz dwa lata młodszej Jadwigi.

W SULEJÓWKU

Nowa konstytucja, zwana marcową, uchwalona przez Sejm Ustawodawczy 17 marca 1921 r., wprowadzała ustrój parlamentarno-demokratyczny, w którym rola prezydenta została ograniczona do funkcji reprezentacyjnych. Stało się tak na skutek działań największego ugrupowania sejmowego ¬Narodowej Demokracji, która dążyła do ograniczenia prerogatyw prezydenta, w obawie, że Józef Piłsudski może zostać wybrany głową państwa. Nowe wybory do Sejmu, a zarazem pierwsze do nowo utworzonego Senatu, odbyły się w listopadzie 1922 roku. Miesiąc później członkowie połączonych izb, tworzący Zgromadzenie Narodowe, dokonali wyboru Gabriela Narutowicza na urząd Prezydenta Rzeczpospolitej. Po objęciu urzędu przez Prezydenta elekta złożył władzę w jego ręce i ustąpił z funkcji Naczelnika Państwa.

Wybór Gabriela Narutowicza spotkał się z brutalną reakcją ze strony Narodowej Demokracji, ugrupowania, które zarzucało Prezydentowi, że został wybrany m.in. głosami mniejszości narodowych. 16 grudnia 1922 roku pierwszy Prezydent odrodzonej Polski został zamordowany. Najprawdopodobniej wówczas Józef Piłsudski stracił złudzenia co do skuteczności funkcjonowania mechanizmu demokracji parlamentarnej.

Do połowy 1923 roku Józef Piłsudski pełnił powierzone mu obowiązki państwowe, pozostając m.in. przewodniczącym Ścisłej Rady Wojennej (jako kandydat na stanowisko Naczelnego Wodza na czas wojny) przy prezydencie Stanisławie Wojciechowskim. Jednak utworzenie 28 maja 1923 r. tzw. rządu „Chjeno-Piasta” (Chrześcijańskiego Związku Jedności Narodowej i Polskiego Stronnictwa Ludowego „Piast”), w którym czołową rolę odgrywała prawica narodowa, skłoniło marszałka Piłsudskiego do złożenia rezygnacji z dotychczasowych funkcji publicznych.

Wkrótce zamieszkał wraz z rodziną w podwarszawskim Sulejówku, w domu zbudowanym z żołnierskich składek dla Wodza Naczelnego w zwycięskiej wojnie. Tam dzielił swój czas pomiędzy bliskich a pracę pisarską. Powstały wówczas m.in. „Wspomnienia o Gabrielu Narutowiczu” oraz „Rok 1920”, słynne opracowanie o wojnie z bolszewicka Rosją. Bacznie obserwował polską scenę polityczną, dostrzegając wadliwe funkcjonowanie ustroju państwa, w którym główna władza koncentrowała się w Sejmie niezdolnym do wyłonienia stabilnej większości i stworzenia silnego zaplecza rządowego.

„SEJMOKRACJA” I REFORMY

Polska była wówczas krajem biednym, słabo zintegrowanym, o ogromnych dysproporcjach w każdej dziedzinie, zniszczonym długotrwałymi konfliktami zbrojnymi, trawionym kryzysem gospodarczym, a dodatkowo osłabianym wewnętrznie przez dywersyjną działalność komunistów, organizujących zamachy bombowe i napady grup terrorystycznych na instytucje państwowe. Wszystko to wpływało na zaostrzanie się konfliktów politycznych oraz potęgowało niezadowolenie społeczne. W listopadzie 1923 roku doszło do masowych protestów ludności, których apogeum były regularne walki z policją i wojskiem m.in. na ulicach Tarnowa i Krakowa. Rząd groził wprowadzeniem stanu wyjątkowego, a związki zawodowe ogłoszeniem strajku powszechnego. Państwo znalazło się w sytuacji chaosu.

Lata 1922–1926, określane w historiografii mianem „sejmokracji” obfitowały w coraz poważniejsze kryzysy wewnętrzne. Jednym z niewielu jaśniejszych wydarzeń tamtego okresu było przeprowadzenie reformy walutowej przez pozaparlamentarny gabinet Władysława Grabskiego. Niemniej opinią publiczną wstrząsały informacje o mnożących się aferach gospodarczych, w których uczestniczyli prominentni działacze polityczni. Jednocześnie słabła pozycja Polski na arenie międzynarodowej. W 1922 r. w Rapallo nawiązały bliższą współpracę polityczną bolszewicka Rosja i dążące do rewanżu Niemcy. Podpisany w kwietniu 1926 r. przez te państwa pakt berliński, zapoczątkował ich współpracę wojskową. Traktat w Locarno, zawarty rok wcześniej przez Wielką Brytanię, Francję, Belgię, Włochy oraz Niemcy, otwierał drogę do rewizji zachodniej granicy Rzeczypospolitej, co godziło w fundamenty odrodzonego państwa.

PRZEWRÓT MAJOWY

Wobec pogarszającej się sytuacji geopolitycznej oraz fatalnych nastrojów społecznych oczy wielu polityków oraz zwykłych obywateli coraz częściej zwracały się w kierunku „samotnika z Sulejówka”, „człowieka o czystych rękach”, budowniczego państwa, wodza w zwycięskiej wojnie z bolszewikami. On sam oczekiwał na dogodny moment podjęcia działań umożliwiających mu powrót do władzy.

Utworzenie w maju 1926 roku tzw. drugiego rządu „Chjeno-Piasta”, w którym zasiadali ludzie obciążani, przez dużą część społeczeństwa, odpowiedzialnością za zamach stanu w styczniu 1919 roku, zamordowanie Gabriela Narutowicza w grudniu 1922 roku oraz sprowokowanie i pacyfikację krwawych protestów ulicznych z 1923 roku, skłoniło Józefa Piłsudskiego do przeprowadzenia w Warszawie demonstracji zbrojnej. Jej celem było zmuszenie Stanisława Wojciechowskiego do zdymisjonowania gabinetu Wincentego Witosa. W dramatycznej rozmowie, która odbyła się 12 maja na moście Poniatowskiego, prezydent kategorycznie odmówił spełnienia żądań Marszałka. Józef Piłsudski stanął wobec trudnego dylematu konfliktu dwóch ważnych idei swego życia – umocnienia niepodległości Polski i demokratycznych form życia państwowego. Zdecydował się na zbrojny zamach stanu i usunięcie nowo wybranego rządu siłą. Na ulicach stolicy doszło do bratobójczych walk pomiędzy wojskami obu stron. Trzydniowe starcia zakończyły się, przy poparciu dużej części opinii publicznej i społeczeństwa, zwycięstwem zwolenników marszałka Józefa Piłsudskiego, który przejął władzę w państwie.